Polskiemu czytelnikowi Krzyżacy kojarzą się jednoznacznie jako armia z czarnymi krzyżami na białych płaszczach pokonana pod Grunwaldem w akcie dziejowej sprawiedliwości. Ta wizja zakonu krzyżackiego zdominowana jest przez agresywną ekspansję, konflikt interesów i jednoznacznie negatywną ocenę. Tym bardziej interesująca może się więc okazać najnowsza pozycja wydawnicza dotycząca zakonu przede wszystkim w jego pierwotnej formie – nie armii środkowoeuropejskiego państwa zakonnego, ale zakonu rycerskiego służącego chrześcijaństwu w Lewancie w okresie krucjat. Autor skupia się w niej na zagadnieniach mniej znanych, czyli na genezie małego domu zakonnego, który w okresie piątej krucjaty gwałtownie się rozrósł, osiągając wpływy i znaczenie równe dwóm starszym zgromadzeniom: templariuszom i joannitom. Ta niezwykła ekspansja możliwa była dzięki wsparciu papieża i cesarza, stanowiąc owoc zgody między dwoma głównymi ośrodkami władzy ówczesnego chrześcijaństwa. Ta perspektywa z pewnością skłoni...
Alain Demurger proponuje czytelnikom syntetyczne spojrzenie na historię zakonów rycerskich z szerszej perspektywy, przez pryzmat czasów, które były świadkiem ich narodzin, rozkwitu, przeobrażeń i upadku. Utworzenie zakonów o religijno-militarnym, więc nowatorskim, jak na tamte czasy, charakterze, było odpowiedzią średniowiecznego chrześcijaństwa na wyzwania i trudności, z jakimi przyszło mu się zmierzyć nie tylko w Ziemi Świętej w czasach wypraw krzyżowych, ale także na Półwyspie Iberyjskim w okresie rekonkwisty i na terenach nadbałtyckich w czasie chrystianizacji pogańskich plemion. Stworzenie nowego bytu, mnicha-rycerza, odzianego w zbroję z żelaza i wiary, wyposażyło średniowieczny Kościół w armię żołnierzy wiernie wypełniających zadania obrony chrześcijaństwa i wcielających w życie idee walki z „niewiernymi”. Zakony rycerskie, łączące modlitwę i kontemplację z niesieniem pomocy pielgrzymom, ubogim i chorym oraz z działaniami zbrojnymi w obronie chrześcijaństwa, były skrojone na mi...

