Opowieści z Narnii to jedna z najbardziej klasycznych dwudziestowiecznych książek, wielka baśń, która podbiła serca Czytelników w każdym wieku, fantastyczne opowiadanie, będące jednocześnie niezwykle wyrazistym wyłożeniem chrześcijańskiego credo autora, C.S. Lewisa.
Symbolika i tematy podejmowane w Opowieściach z Narnii oferują nam głębokie doświadczenie duchowego poszukiwania i okazję do refleksji o wartościach etycznych i religijnych, skłaniają współczesnego człowieka do nowego, odważnego poszukiwania dobra, piękna i prawdy.
Książka ta pragnie przybliżyć Czytelnikowi niezwykłego pisarza i jego najsłynniejsze dzieło, pragnie zachęcić go do odkrywania zawartych w sadze tematów, znaczeń i wartości, stając się małym przewodnikiem dla wszystkich badaczy tego pełnego skarbów świata – świata Narnii.
Andrea Monda ukończył studia prawnicze na Uniwersytecie „La Sapienza” w Rzymie. Zdobył też dyplom na wydziale Nauk Religijnych na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim. Uczy religii w rzymskich liceach, ponadto jest wykładowcą w rzymskiej siedzibie IES (Institute International of Students). Jest dziennikarzem, publicystą, zajmuje się również krytyką literacką oraz zagadnieniami dotyczącymi współczesnej religijności. Jest autorem wielu książek. Publikuje w najbardziej prestiżowych pismach opiniotwórczych. Jest jednym z wielu współzałożycieli różnych towarzystw, które zajmują się twórczością Tolkiena, Chestertona i Lewisa.
Paolo Gulisano, urodzony w Mediolanie w 1959 roku, od lat łączy pracę lekarza z działalnością pisarza i eseisty, szczególnie interesując się kulturą celtycką i anglosaską. Jest jednym z najbardziej cenionych znawców literatury fantasy; szczególnie twórczości Tolkiena i Lewisa, oraz autorem pierwszych włoskich biografii obu pisarzy. („Tolkien. Il Mito e la Grazia”, 2001, Wyd. Ancora; „C.S. Lewis. Tra Fantasy e Vangelo”, 2005, Wyd. Ancora).
Spis treści:
1 Kim był Clive Staples Lewis?
Jack Lewis: człowiek
Jack i John
2 Pragnienie i radość
Jack i Joy
Jack, pisarz
3 Jak rodzą się opowieści
Jack - pisarz i filolog
Rzeczywistość, realizm, wyobraźnia i uciekanie w fantazję
Baśń i dzieci
4 Moc wyobraźni
5 W krainie fantazji
Arda, Narnia i Tulkandra
Upadek
Narnia: od Irlandii do Umbrii
6 Podróż do Narnii
Światy urojone
Geografia Narnii
7 Mali wielcy bohaterowie
Dobro i zło
Poza szafą…
8 Lew Aslan
Obraz lwa
Powrót króla
9 Większe czary
Książę Kaspian
Czar przygody
10 Wnioski końcowe
Pradawny konflikt
Zrozumieć Narnię
Życie
FRAGMENT:
Geografia Narnii
Jak widzieliśmy, nazwa „Narnia” dotarła do Lewisa bezpośrednio ze stronic ksiąg historii starożytnego Rzymu. Sposób, w jaki Jack opisuje stworzoną przez siebie rzeczywistość, każe przypuszczać, iż autor miał w sercu i przed oczyma wyobraźni swoją rodzinną Irlandię, z jej zielonymi wzgórzami i lesistymi pasmami górskimi, z jej ruinami zamków i spadzistymi urwiskami skalnymi nad brzegiem morza. Geografia Narnii jest odbiciem osobistej historii jej twórcy, jego szczęśliwego dzieciństwa, które stało się ponure i smutne po śmierci matki i po przymusowej wyprowadzce do Anglii (Lewis udał się tam, by pobierać nauki).
Znajomość tej fantastycznej ziemi jest potrzebna nie tylko po to, by lepiej zrozumieć poszczególne opowieści, lecz także po to, by pojąć ich znaczenie symboliczne.
Sprecyzujmy przede wszystkim, że nazwa „Narnia” odnosi się nie tylko do świata Narnii, ale również — czy raczej: zwłaszcza — do ziemi leżącej w jego wnętrzu. Kreator Aslan wypełnił tę ziemię zwierzętami i innymi istotami żyjącymi. Narnia jest terenem górzystym, w dużej części pokrytym lasami. Na południu znajdują się góry, podczas gdy na północy rozciągają się niziny, a często i bagna. Wschodnia część krainy oblana jest oceanem, natomiast zachód fałduje się w górskich szczytach. Ekonomicznym sercem kraju jest wielka rzeka, która wpływa do Narnii z północnego zachodu i kończy swój bieg, uchodząc do Wielkiego Oceanu Wschodniego. U jej ujścia wznosi się Ker Paravel, stolica królestwa. Inne skupiska ludzkie, rozłożone u brzegów rzeki, obejmują (podążając od wschodu na zachód) Berunę, Beaversdam oraz Chippingford.
Poza granicami królestwa Narnii znajdują się inne narody, takie jak Archenlandia — kraj górzysty, położony na południe od Narnii i mający na swoim terytorium, w samym sercu krainy, zamek Anward. Przemieszczając się jeszcze dalej na południe, docieramy do ważnego kraju, zwanego Kalormenem.
Kalormen jest wielkim królestwem, usytuowanym w południowej części świata Narnii. Większość kraju ma suchy klimat, zaś jedyny wyjątek stanowi kwitnąca strefa otaczająca stolicę — Taszbaan. Znajduje się tam wulkan znany jako płonąca góra Lagour, jest też duża pustynia północy — prawie niemożliwa do pokonania, naturalna przeszkoda, która przez całe wieki powstrzymywała agresywnych mieszkańców Kalormenu przed najazdem na Archelandię i Narnię.
Wielki Ocean Wschodni jest upstrzony mnóstwem wysp i archipelagów, wśród których należy wymienić Galmę, Siedem Wysp i Samotne Wyspy. Poza najdalej wysuniętym punktem Oceanu Wschodniego geografia staje się całkowicie fantastyczna (na skutek tego, iż świat Narnii jest płaski), a niebo styka się z powierzchnią ziemi.
Mówi się, że Aslan pochodzi zza Oceanu Wschodniego, z krańca świata. Niełatwo jest znaleźć drogę prowadzącą do jego krainy. Krążą głosy, iż jedynym punktem odniesienia jest tutaj wyspa Ramandu — ostatnia wyspa przed końcem świata. Niegdyś była ona wyspą malowniczych wzgórz, wydzielających słodkie wonie. Można tam było podziwiać Kamienny Stół, na którym swego czasu Aslan złożył się w ofierze. Była to po prostu podłużna konstrukcja, otoczona wieloma kamiennymi krzesłami i kolumnami; coś pomiędzy stołem z Ostatniej Wieczerzy a Stołem króla Artura.
W siedmiu tomach cyklu jest wzmiankowanych bardzo wiele wysp. Toczą się na nich przeróżne przygody. Są też wyspy tajemnicze, gdzie odgrywająca dużą rolę magia czyni cuda.
Przypomnijmy na przykład Spaloną Wyspę. Jedna z małych bohaterek, mysz o imieniu Ryczypisk, nabywa tam łódź, jaka powiezie ją później do krainy Aslana. Ciemna Wyspa, usytuowana tuż przy krańcach świata, chroni się w oparach mgły i w czarnoksięskich mocach.
Zaczarowana jest również Smocza Wyspa, gdzie inny dziecięcy protagonista cyklu, Eustachy Scrubb, zostanie przemieniony w smoka z powodu swojej bezczelności i nikczemności charakteru.
Nie wszystkie wyspy są jednak tak niebezpieczne. Grupka Siedmiu Wysp należy do odwiecznych sojuszników Narnii. Mieszkający tam lud jest przyjaźnie usposobiony i gościnny, podobnie jak istoty żyjące na Terebintii, wyspie przybrzeżnej, oddalonej o pięć dni drogi od Ker Paravel. To właśnie na wyspach rozgrywa się duża część przygód księcia Kaspiana — tego, który obejmuje władzę nad Narnią już po powrocie na ziemię czwórki rodzeństwa Pevensie, i który jest jednym z najbardziej intrygujących bohaterów sagi.
Wracając na kontynent, odkrywamy, że w północnej Narnii ziemie stają się dzikie. Zamieszkują je olbrzymy, które żyją w górach, ale które stworzyły własne miasto, nazywane Harfang.
Z kolei zachodnie ziemie Narnii są krainą w dużej części opustoszałą. Przecinają ją masywne łańcuchy górskie, poza którymi rozciąga się królestwo Telmar. Na dzikich, zachodnich kresach znajduje się ogromny wodospad, spływający do doliny i formujący staw zwany Kotłem. Digory Kirke był pierwszą istotą ludzką, która miała okazję zobaczyć ten cud natury. Wydarzyło się to w porze jutrzni, w pierwszym dniu pobytu w Narnii. Jak się później okaże, wodospad odegra ważną rolę również na końcu, w toku Ostatniej Bitwy.
Wydaje się, że, tworząc swe opowieści, Lewis przykłada ogromną wagę do wody. Przypisuje jej wyraźną wartość symboliczną: woda jest źródłem życia, pierwotnym elementem. Obojętnie, czy chodzi o ocean, który rozciąga się aż po krańce świata (podobnie jak ma to miejsce w mitologicznych wierzeniach Celtów), czy też o pierwotny staw, do którego zbliża się Digory; o grzmiący wodospad, bądź o płynącą spokojnym nurtem rzekę… — w każdym przypadku woda jest dominującym elementem scenerii Narnii. Może ona skrywać tajemnice i pułapki, z drugiej jednak strony jest płodna, cenna, nieodzowna. Nikczemni korsarze z Telmaru nienawidzili wody, gdyż to właśnie z niej wyłaniał się Aslan. I odwrotnie: wielcy i dobrzy bohaterowie, tacy jak Kaspian, nie boją się przepływać jej wzdłuż i wszerz.
Istnieje i morze zwane Srebrnym Morzem, którego wody zdolne są utrzymywać przy życiu nawet przy braku pożywienia. Poza tym wody pozwalają oczom znosić lśnienie słońca. Wielka rzeka Narnii wypływa ze stawu — Kotła i kieruje się w stronę Wielkiego Oceanu Wschodniego, przecinając całe terytorium Narnii. Jej nurt niesie z sobą żyzność i dobrodziejstwa. U jej ujścia wznosi się zamek w Ker Paravel.
Woda i górskie łańcuchy wyznaczają granicę Narnii i w pewien sposób gwarantują jej bezpieczeństwo. Być może Lewis dał się w tym względzie powodować własnemu wyspiarskiemu pochodzeniu. Pisarz urodził się przecież w Irlandii, a żył w Anglii. Prawdą jest, że do mieszkańców tych wysp wrogowie od zawsze przedostawali się przez granicę fal. Działo się tak w przypadku Rzymian, Saksończyków, Wikingów, Normanów.
Jednak nie chodzi tu wyłącznie o psychikę kogoś, kto żyje odseparowany od innych i może czuje się nieco osaczony. Przecież Lewischrześcijanin dobrze wiedział, iż człowiek jest na ziemi wędrowcem wystawionym na wiele niebezpieczeństw, bezustannie zagrożonym Złem. Narnia jest zatem ziemią urokliwą, ale też otoczoną mnogością niebezpieczeństw; zagrażającymi jej, wrogo usposobionymi ludami. Poza południowym Kalormenem, którego cechy i w którym nazwy przypominają świat arabski, wrogowie Narnii mieszkają również na zachodzie, w nieprzyjacielskim Telmarze.
Telmar jest jedną z najmniej znanych krain Narnii. Sytuuje się on na zachodzie i oddzielony jest łańcuchami górskimi. Okolice te przez długi czas były wyludnione. Trwało to dopóty, dopóki nie skolonizowali ich najpierw mieszkańcy Kalormenu, a później piraci. Ci ostatni porzucili morskie tonie i dotarli aż do tych dzikich ziem, by ufundować na nich swe królestwo. To właśnie tu przez długi czas pielęgnowali sen o podbiciu Narnii, proponując współpracę okrutnej Białej Czarownicy.
Omawiając wrogie Narnii krainy, należy wreszcie wspomnieć o Podziemnym Świecie. Wyruszywszy z dzikich ziem północy, można dotrzeć do podziemnego świata — pełnego nikczemności i znajdującego się we władaniu straszliwej Zielonej Czarownicy. Zielona Czarownica jest następczynią Jadis, Białej Czarownicy. O tym królestwie ciemności właściwie nie mówi się aż do chwili, gdy jego monarchini uwięzi królewicza Narnii, Riliana.
Podziemny Świat jest krainą piekieł, po raz kolejny odsyłającą nas do antycznych mitologii — zarówno tej greckiej, jak i tej celtyckiej — w których optyce podziemia mogły być zamieszkiwane przez piekielne moce. W rozlicznych jaskiniach Podziemnego Świata milcząco i powoli rodzi się zło, czekające na stosowną okazję. Tutaj żyją i poruszają się nikczemne Karły. Stworzenia te ciężko pracują dla królowej, która żyje w schronieniu swego ponurego, podziemnego pałacu. Ciemny pałac, wyposażony w strzeliste i groźnie wyglądające wieże, jest pewnego rodzaju reprodukcją zamku Białej Czarownicy — z mrocznej epoki, w której Jadis władała Narnią.
Wewnątrz wielkich grot Podziemnego Świata, głęboko pod ziemią Narnii, znajduje się ojczysta kraina Karłów. To Bism, przecięty ognistą rzeką, w której żyją salamandry.
Chcąc bronić się przed tymi wszystkimi niebezpieczeństwami, słodka ziemia Narnii — ziemia bogata i żyzna, zielona od pastwisk i usiana pokojowo nastawionymi osadami — wybudowała rozliczne zamki. Pałace te czynią jej wygląd mniej rolniczym, a bardziej dumnym i surowym. Jest wśród nich zamek Miraz, położony na wschód od tamy bobrów. Żyli tam następcy Księcia Kaspiana, zaś sam monarcha przyjął w nim pierwsze nauki.
Bardzo ważny był również zamek Anward, siedziba władcy Archenlandii. To tam rozegrała się bitwa o kluczowym dla Narnii znaczeniu — batalia pomiędzy chłopcem Szastą, czyli tym, który nie zdawał sobie sprawy, iż był synem króla Archenlandii, a okrutnym księciem Kalormenu, Rabadaszem. Anward został ufundowany w pradawnych czasach; miało to miejsce aż w drugim stuleciu dziejów Narnii. Założycielem był Col, syn pierwszego króla, Franka, który przemierzył góry Archenlandii i założył tu swoje królestwo.
Jednak najstarszym i zarazem cieszącym się największą chwałą zamkiem Narnii jest Ker Paravel. Majestatyczny i ze wszech miar wspaniały, wznosił się on u ujścia Wielkiej Rzeki Narnii, pomiędzy dwoma ramionami wód. Erozja czasu sprawiła, iż podtrzymująca go ziemia odizolowała się od reszty lądu, przybierając niemal kształt wyspy. U zarania dziejów sam Aslan podarował go monarchom Narnii. Jako pierwszy zamieszkał w nim Frank.
Znaczenie słów Ker Paravel jest bliżej nieokreślone, lecz w prastarych językach celtyckich „Caer” oznaczało „fortecę”. We współczesnej onomastyce walijskiej istnieją różne nazwy wywodzące się od tego terminu.
W wyobraźni Lewisa wielki zamek usytuowany na wschodnim wybrzeżu Narnii odwoływał się zapewne — i to nie tylko dzięki swemu imieniu — do ruin zamków w rodzinnej Irlandii pisarza, bogatych w chwalebne wspomnienia. Ker Paravel jest miejscem, w którym dzieci Pevensie znajdują gościnę, w którym dorastają i dojrzewają, i z którego wyruszają na poszukiwanie przygód. Ker Paravel nie jest niezdobytą fortecą. Przeciwnie: jest on celem ataków i z wolna popada w ruinę. Tak czy inaczej, to właśnie Książę Kaspian odrestauruje go, przywróci mu dawny splendor i uczyni go siedzibą wszystkich następnych monarchów Narnii.
Ta wspaniała budowla jest w pewnym sensie symbolem Narnii, podobnie jak Camelot symbolizował sprawiedliwe królestwo Artura. To miejsce symboliczne, miejsce, które patrzy w stronę wschodzącego słońca. To źródło nadziei mieszkańców Narnii, gnębionych zmartwieniami niesionymi przez czas.
Format: 135x215mm
Liczba stron: 191
Oprawa: twarda


Zarejestruj się

