Kategorie

Dostawa

Dostawa

Klub

KsiążkiZarejestruj się by otrzymać dostęp do bogatej biblioteki książek, które możesz bezpłatnie pobrać z Dobrego Skarbca.

Live Chat

Mała Świątynia
16,00 zł
Powstały z martwych. Prawdziwa historia
25,00 zł
3xDVD Przez śmiech do lepszego małżeństwa
85,90 zł
Błędne drogi uzdrawiania
17,50 zł
Kiedy niebo nawiedza ziemię
26,10 zł
Modlitwa imionami Boga
32,00 zł

Newsletter

Narodziny to moja specjalność - Autobiografia Longin Marianowski


  • Dostępność: Jest
  • Autor: Longin Marianowski
  • ISBN: 978-83-934122-0-4
  • Liczba stron: 290
  • Wymiary: 170 x 250 mm
  • Rok wydania: 2011
  • Cena: 45,00 zł
  • szt.
  • Poleć produkt

Podtytuł: Wspomnienia lekarza kobiet

Narodziny to moja specjalność. Tak nazwałem swoją autobiografię. Tak też zawsze traktowałem swoje życie – i jako położnik cieszący się z każdych nowych narodzin, i jako osoba realizująca nowe zadania – kierowanie kliniką czy powołanie nowego wydziału. Teraz takim zadaniem może być skoszenie trawy w upalny dzień. Zmęczenie i satysfakcja. Zawsze mi towarzyszą.

Ze wstępu

Już same przygotowania do pisania, a więc rozmowy z przyjaciółmi i rodziną, takie krążące „wokół autobiografi i”, spowodowały, że na swoje życie spojrzałem z boku, jakby chłodnym okiem obserwatora. Znacie zapewne, drodzy Czytelnicy, to uczucie zaskoczenia: To jestem ja? To o mnie?

Takie właśnie miałem wrażenie patrzenia jakby z widowni na siebie samego, gdy w ramach argumentów, które miały mnie przekonać do spisania autobiografi i, wyliczano: nie ma takiego drugiego specjalisty, który przeszedłby wszystkie szczeble kariery w Polskim Towarzystwie Ginekologicznym; przez wiele lat kierował „Ginekologią Polską”, przeprowadził ją przez lata chude i tłuste; był taki okres, gdy szefował trzem klinikom naraz; pamiętajmy, że był dziekanem II Wydziału Lekarskiego, ale i pierwszym nowo powołanego Wydziału Nauki o Zdrowiu; spod jego ręki wyszło 50 doktorantów, pięciu doktorów habilitowanych, dwóch profesorów; jest członkiem honorowym kilku towarzystw naukowych, m.in. niemieckiego, amerykańskiego, czeskiego, ma wiele odznaczeń (tu wtrącam, że na plan pierwszy wysuwam to od studentów za wysoko ocenioną przez nich dydaktykę).

Zastanawiam się: To naprawdę jestem ja? To o mnie? Opowiadano mi także o moim życiu osobistym, w którym były chwile zarówno chmurne jak i promienne. Gdy tak słuchałem o sobie, potem przeglądałem pierwsze autobiografi czne zapiski – myślałem o chwili, gdy za wszystko, co najlepsze udało mi się zrealizować, podziękowałem żonie. Otóż zdarzyła się ku temu okazja – w 2002 roku otrzymałem tytuł Doktora Honoris Causa Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Zatrzymany w pamięci obraz – otrzymuję bukiet róż, schodzę z podium i jej wręczam.

Ileż w naszym życiu jest takich zatrzymanych w pamięci scen?

Spis treści

Do Czytelnika 8

Rozdział 1 11

Od choroby babci do decyzji życiowej

Rozdział 2 15

Towarzyszyć ci będzie radość i ból

Rozdział 3 19

Dzieciństwo, trochę sielskie, niezbyt anielskie

Rozdział 4 29

Silny styl „Reytana”

Rozdział 5 37

Człowieku, zdałeś!

Rozdział 6 41

Siermiężne, ale szczęśliwe studiowanie

A ja to tak widzę… Dr Marian Piotrowski

Rozdział 7 49

Pierwsza praca, pierwsza przyjaźń

Rozdział 8 57

Profesor Bulski i pochwała hierarchii

A ja tak to widzę… Prof. Ewa Radwańska

Rozdział 9 67

Małżeństwo i ojcostwo

Rozdział 10 85

Rodzina, ach rodzina

Rozdział 11 91

Ja i alkohol

Rozdział 12 97

Ewolucja, nie rewolucja, w Szpitalu Bielańskim

A ja to tak widzę… Prof. Bibiana Mossakowska

Rozdział 13 109

Klinika przy Starynkiewicza – powrót do źródeł

A ja to tak widzę… Grażyna Guzek

Rozdział 14 119

Od kandydata na członka do prezesa polskich ginekologów

A ja to tak widzę… Prof. Tadeusz Tołłoczko

Rozdział 15 133

Kongres wieńczy dzieło

Rozdział 16 143

Zagrać główną rolę, nie być halabardnikiem

A ja to tak widzę… Prof. Jerzy Woy-Woyciechowski

Rozdział 17 153

Z niewolnika nie ma naukowca

A ja to tak widzę… Dr Michał Hibner

Rozdział 18 163

Owce na habilitację

Rozdział 19 171

Podręcznik pisany nie tylko na Harendzie

A ja to tak widzę… Prof. Andrzej Skręt

Rozdział 20 177

Panie profesorze, u pana się doktoryzowałem

Rozdział 21 181

Żebyś cudze dzieci uczył

Rozdział 22 189

Egzamin, czyli trudne pytanie o objawy ciąży

A ja to tak widzę… Dr Jarosław Kostyra

Rozdział 23 201

Wyjechać na Zachód i nie polec w dyskusji

Rozdział 24 207

Rozszyfrować ESHRE

Rozdział 25 217

Najchętniej zwiedzam szpitale

A ja to tak widzę… Prof. Marian Szamatowicz

Rozdział 26 229

Dziekan dwóch wydziałów

A ja to tak widzę… Prof. Piotr Małkowski

Rozdział 27 241

W przyjaźni lekarz nie potrzebuje słów

A ja tak to widzę… Prof. Mieczysław Szostek

Rozdział 28 249

Na wizytę czeka Bardzo Ważna Kobieta

Rozdział 29 255

Jak się (nie)pięknie różnić

Rozdział 30 263

Falenty, czytaj: emerytura

A ja to tak widzę… Prof. Mirosław Wielgoś

Przesłanie 270

 

Autor: Longin Marianowski

Format: 170 x 250 mm

Oprawa: twarda szyta

Liczba stron: 290

ISBN 978-83-934122-0-4

 

Narodziny to moja specjalność